101010.pl is one of the many independent Mastodon servers you can use to participate in the fediverse.
101010.pl czyli najstarszy polski serwer Mastodon. Posiadamy wpisy do 2048 znaków.

Server stats:

586
active users

🔎 📖Mi_Ja✍️

Idzie po ślōnsku pisać jyn ô Ślōnsku i Ślōnzŏkach? Nowy tōmik wierszy Mirosława Syniawy, urodzōnego w 1958 r. w Chorzowie poety, prozaika i tumacza, zdŏwŏ sie gŏdać, że jynzyk ślōnski, tak jak kożdy inkszy jynzyk, je jyno nŏrzyndziym. Ô tym, do czego te nŏrzyndzie bydzie użyte, przesōndzŏ wolŏ autora. Dyć choć wiersze z tego tōmiku gŏdajōm ô roztōmajtych, dalekich ôd Ślōnska miyjscach w Ojropie, kere bliske sōm autorowi, idzie tyż ś nich wyczytać, że kaj by niy pojechoł, wszandy i dycki je przede wszyskim Ślōnzŏkym. (ze wstępu)
@ksiazki

@olgamatna @ksiazki Jest interesująca, więc to dla mnie sama przyjemność. 🤗

@mija @olgamatna @ksiazki Skoro ten temat już się pojawił, chciałbym zasiągnąć opinii z wewnątrz. Jasne, jesteśmy z żoną dwójką goroli z Łodzi. Ale od samego początku, gdy temat języka śląskiego pojawił się w szerszej dyskusji, bardzo się nim zainteresowaliśmy. Kupowaliśmy książki, ja z racji wykształcenia douczałem się też czegoś językoznawczo. Natomiast gdy zwierzyliśmy się z naszego zainteresowania kilkorgu osobom z samego Górnego Śląska (jednej względnie aktywnej kulturalnie i lokalnie znanej, a jednej po prostu znajomej) zostaliśmy oblani kubłem lodowatej wody. Godka jest nasza, a gorolom od niej wara. Nie starajcie się zrozumieć, bo się ośmieszacie i jeszcze robicie cultural appropriation (jakkolwiek to dziwnie nie brzmi).

Mam wrażenie, że wszyscy dzisiaj zwariowaliśmy i pierwszą reakcją człowieka na cokolwiek jest obraza. Naprawdę, nie robimy z siebie stereotypowych amerykańskich turystów i staramy się wyrazić nasze zainteresowanie. A jedyną reakcją była agresja i odrzucenie. To powiedzcie mi... Jak to ma wyglądać?

@olgamatna @koniectorowiburaki @ksiazki @litwanieojczyzna
Ja mam zupełnie odmienne doświadczenie. Kiedyś tam krótko mieszkałam. Mam tam wspaniałych przyjaciół. Nie spotkałam sie z odrzuceniem, co najwyżej z życzliwą kpinką. Dzięki też za link do wywiadu.

@koniectorowiburaki @mija @olgamatna @ksiazki Statystyczny Ślązak jest bardzo konserwatywny, radykalnie prawicowy, aż po nacjonalizm i ma mnóstwo kompleksów. Zakłada, że każdy człowiek nie będący Ślązakiem, a poruszający temat śląskości chce go albo wykorzystać, albo ośmieszyć. Stąd taka, a nie inna reakcja. Ślązacy generalnie nie są fajni, mili i zabawni. Mają wiele nierozwiązanych problemów związanych z tożsamością, zbieranych od pokoleń.

@szern masz jakieś źródło tych statystyk? Pytam poważnie, bo ja mam zupełnie odmienne doświadczenia.

Chyba jedynym miejscem, gdzie spotkałem się z czymś podobnym, co opisujesz, był jak dotąd tylko internet i to w specyficznych miejscach, zazwyczaj w komentarzach pod tekstami wzbudzającymi kontrowersję.

Ale idąc tym tokiem myślenia, musiałbym wyrobić sobie najgorsze możliwe zdanie o Polakach, ze względu na komentarze pod artykuławi np.na Gazecie, czy w grupach na Fb.

@koniectorowiburaki @mija @olgamatna @ksiazki

@mason @koniectorowiburaki @mija @olgamatna @ksiazki Zastąp słowo statystyczny, słowem przeciętny. To moje subiektywne zdanie, oparte wyłącznie na własnym doświadczeniu. Jestem rdzennym Ślązakiem, spędziłem tam pierwsze czterdzieści lat swojego życia, a ostatnio ponad rok w trzech kawałkach.

@szern
Piszesz „statystyczny”, zatem jak bardzo reprezentatywna była próba „badawcza”, na podstawie której doszedłeś do takich wniosków?

Większość życia mam do czynienia z osobami identyfikującymi się z narodowością śląską i wielokrotnie miałam okazję spotkać tu również osoby o poglądach konserwatywnych i prawicowych, jednak nie aż takie „hardkorowe”, jak opisałeś, choć z pewmością takie też są, skoro miałeś pecha zderzyć się z nimi. Współczuję Ci takich doświadczeń, bo to strata „nerwów” i energii na użeranie się z takimi „prawdziwkami”.

Zresztą w Twym komentarzu wystarczy wymienić słowo „Ślązak” na „Polak” i wypisz wymaluj powstaje charakterystyka polackiego patrioidioty z Internetu.

@koniectorowiburaki @mija @ksiazki
@litwanieojczyzna

@olgamatna @koniectorowiburaki @mija @ksiazki @litwanieojczyzna Mea maxima culpa. Jako analityk w żadnym razie nie powinienem użyć słowa "statystyczny", nie ten kontekst. Opieram się wyłącznie na własnym subiektywnym doświadczeniu. "Próba" to ponad czterdzieści lat mojego życia. Jest to więc wyłącznie moja subiektywna opinia, ale jestem co do niej całkowicie przekonany. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem.

@szern @olgamatna @koniectorowiburaki @mija @ksiazki @litwanieojczyzna przyznam się, że spędziłem 5 lat na górnym śląsku i mimo, że mam różne zarzuty i nie specjalnie chciałbym tam wracać, akurat absolutnie nie odbierałem tam tak ludzi. Moje "statystyczne" a w gruncie rzeczy anegdotyczne w istocie doświadczenie jest skrajne inne.

"Próbka": Bańka znajomych/współpracowników skupionych wkoło uniwersytetu, politechniki i zakładów górniczych, w których realizowaliśmy wdrożenia.

@seachdamh @szern @olgamatna @mija @ksiazki @litwanieojczyzna
Dobrze. Jako ten, kto zaczął tę dyskusję, a także obywatel tej Łodzi, czuję się w obowiązku zawołać: do brzegu. Pójdźmy z tą dyskusją dalej.
Odrzucenie, którego zaznaliśmy, absolutnie nie wypłynęło od osób, które określiłbym jako konserwatywne. Jest jeszcze bardzo dużo do (d)opowiedzenia, ale na razie mam takie wnioski:
- Górny Śląsk stara się wyjść z bańki cepelii i żenady, i chwała mu za to. Jest kilka marek, głównie odzieżowych, które zrobiły dla rozpropagowania kultury w "gorololandii" więcej niż dowolna agenda państwowa.
- Górny Śląsk się jeży, kiedy ktoś się nim interesuje. To jest schizofrenia, której nie rozumiem. Dla kogo te podręczniki, kanały na YT i książki w godce, jak nie chcą, żeby ktoś inny się o nich uczył? Na zajęciach z językoznawstwa zawsze mi mówiono, że świadomość własnej mowy to połowa. Druga - to uznanie przez innych. A jak to osiągnąć, jeśli lekceważy się ludzi, którzy chcą z dobrej woli i bez ironii tego nauczyć?
OK, zapachniało dramatem. Nie taki miałem zamiar, ale chciałbym się po prostu zapytać: czy warto to dalej zgłębiać, czy jednak zostawić ten temat samemu sobie i (tu argument poniżej pasa, być może) zgodzić się z kolegą z Sosnowca, który przyjechał do Łodzi za lepszym życiem i poradził mi odpuścić aglomerację górnośląską raz na zawsze (2/3 z polskich stereotypów zaliczone, ale to jest prawda i Bydgoszczy nie wcisnę na siłę do kompletu).

@koniectorowiburaki @seachdamh @szern @olgamatna @mija @ksiazki @litwanieojczyzna

Trochę w stylu „kij w mrowisko”, ale:

Uczenie się cudzego języka to coś fajnego, wartego pochwały, ciekawego.
Uczenie się cudzej gwary/regionalizmów to pozerstwo.

Przywłaszczenie kulturowe to to samo co pozerstwo, ale z inaczej postawionymi akcentami i inną argumentacją.

Jeżeli Górnoślązacy nie życzą sobie by gorole uczyli się Ślōnskij godki, to znaczy, że nie jest to język tylko dialekt. Polszczyzny. Najbardziej żywy ze wszystkich.

Wolno posługiwać się gwarą w piśmie i literaturze - nikt tego nie sprawdza.