@7 boosted
@7 boosted
@7 boosted

RT @textfiles@twitter.com

The moment of stunned silence after someone suggested the ad copy. The two days of trying to come up with alternatives and failing.

🐦🔗: twitter.com/textfiles/status/1

@7 boosted

"Police are warning students and universities not to access Sci-Hub, an "illegal website" that allows users to download scientific research papers normally locked behind expensive subscriptions."

Very bad indeed. That name again: Sci-Hub. Remember it so you can avoid it. Ahem.

Jakiś artykuł z komputer świata, mniejsza o czym. za to fascynuje mnie sposób podania źródeł. To jest w ogóle poprawne tak podawać źródła/źródło?

@7 boosted

Hmm... o ile część argumentów krytycznych do mnie trafia to nawoływanie do dewelopera by porzucił swój projekt zamiast zrobienie wysiłku i sforkowanie projektu w nowy zgodny z przekonaniami etycznymi jakoś tak godzi mi w sedno projektów FOSS. Szczególnie, że mastodon ma swoje alternatywy - chociażby plerome. Z punktu widzenia użytkownika obie w gruncie rzeczy oferują praktycznie to samo.

seedy.xyz/posts/0005-open-lett

@7 boosted
@7 boosted

In 2016 a total of 158 Science Nobel Prize laureates (!) signed an open letter calling for #Greenpeace to stop anti-scientific hate campaign against #GMO and specifically Golden Rice. 250 million people suffer from vitamin A deficiency, which golden rice easily resolves.

supportprecisionagriculture.or

In 2021, Greenpeace again unrolls a campaign against Philipiness approval of Golden Rice 🤦‍♂️

@7 boosted
@7 boosted

Tłumaczenie mastodona jest jakieś dziwne (i kaprawe) - skąd te "przedmioty" zamiast "wpisy/tooty"

@7 boosted
@7 boosted

Oh, i co do tego przykładu z obozem całkowicie się zgodzę z tobą i było to też to, co pośrednio chciałem pokazać (i być może się mi nie udało) - że etyka pracy nie jest (w większości) związana wyłącznie z samą pracą ale też sposobem w jaki ją się wykonuję.
Moje sugestie o zmianie pracy jako wyborze zwyczajnie pochodziły z wcześniejszej dyskusji gdzie pojawiła się teoria, że być może osoby ją wykonujące nie miały innego wyboru.
Tak czy siak. Zgadzam się z sobą i dzięki za potraktowanie przykładu z dużą dozą dobrej woli, gdzie pewnie dużo ludzi obraziłoby się albo potraktowało to jako zaczepkę do kłótni.

Inna sprawa to to jak widzimy edukację. Mimo, że (nie)stety należę do nieco starszego pokolenia wydaje mi się, że jestem całkiem na bieżąco - przynajmniej z tym co się dzieje u nas w Polsce. I dużo, naprawdę dużo mam do zarzucenia ale nie posunąłbym się aż do tak drastycznego twierdzenia, że istnieje jakiś plan świadomej indoktrynacji, manipulacji realizowany (przynajmniej u nas). Z mojego punktu widzenia dzieje się coś przeciwnego, panuje coraz większy chaos, poprawne czy nie metody są coraz szybciej/częściej zmieniane, usuwane, zastępowane innymi, doraźnymi rozwiązaniami.
I jak dla mnie - bez większego celu, a często - wykazując się coraz większą głupotą. A jednocześnie wciąż tkwimy w 19 wiecznych schematach uczenia starej, dobrej polskiej szkoły gdzie liczy się wykuć, zdać, zapomnieć i powiedzieć to zgodniem z tym czego nauczyciel wymaga (a teraz klucz odpowiedzi na maturze). Więc o ile zgoda, że szkoła nie uczy poddawania rzeczy pod wątpliwość, dyskusji, nie wpaja dociekliwości - ale nie jest to jakoś specjalnie wynik zamierzonego działania ile po prostu efekt wciąż obecnego "pruskiego" wychowania. Zmienia się to trochę oczywiście... ale zbyt wolno, zbyt opornie.

Ale tak. Podstawą tak czy siak byłoby pokazanie i uświadomienie sobie, że ma się wybór i duża część tego, co się z nami dzieje zależy od nas samych. I z drugiej strony też wpojenie pewnego minimum etycznego, niestety tego też trzeba uczyć.

Dlaczego nie cierpię obecnych "smart"phonów: wstaje rano, całkiem wyspany i zadowolony i w tym zadowoleniu patrząc na zegarek okazuje się, że pracę zacząłem 20 minut temu. Komórka się rozładowała a ja zapomniałem ją podpiąć. I jakoś tak mi to przypomniało że w każdym z moich starych dumbfonów (nokie x3, samsung, siemens c-coś tam, samsung b-coś tam) nawet jak się wyłączyły z powodu rozładowania to wciąż alarm dzwonił. Meh.

@7 boosted
Show older
101010.pl

The social network of the future: No ads, no corporate surveillance, ethical design, and decentralization! Own your data with Mastodon!