Pinned post

autoreklama artystyczna 

Boostowałem pierwszy toot z wątku o kalendarzach na przyszły rok.

Ale chciałem jeszcze dodać, że jeśli ktoś z Was jest zainteresowany to mam taki mały skromny newsletter, nie spamuję, może dwa-trzy razy do roku napiszę właśnie jakbym miał jakiś wydruk na sprzedaż itp. Jak ktoś chce, to podeślę na priv.

Pinned post

Zmęczony: wolność w chaosie
Złakniony: granie na nosie

Pinned post

Chciałbym zobaczyć listę instancji mastodona które:
a) nie blokują innych instancji
b) nie są bierne w kwestii treści, tzn moderują przypadki nie przestrzegania prawa
c) nie są wypełnione spammem, furrisami i mangowymi dziewczynkami, a jakąś konkretniejszą treścią np. kulturalnymi dyskusjami, sztuką, nowinkami technicznymi etc etc

Kiedyś ludzie czytali strony internetowe. Dzisiaj to strony internetowe czytają ludzi.

"Niesprawiedliwość" - jedno z tych słów, które dla każdego znaczą co innego. Był kiedyś taki eksperyment (szczegóły może pokręciłem, ale ogólny wydźwięk na pewno nie), w którym dzieci najpierw pracowały nad wspólnym celem, a potem w nagrodę dostały czekoladę, którą miały się podzielić. I te, które pracowały najwięcej, uważały za sprawiedliwe, by więcej czekolady dostawały te, co więcej pracowały. Te, które się leniły, uważały to za skrajną niesprawiedliwość. Sprawiedliwy podział dla nich to było "dla wszystkich po równo".

W dyskusjach na sieci, w czasach gdy jeszcze lubiłem takie dyskusje, trafiałem na ludzi dziwiących się "jak możesz wspierać tak niesprawiedliwe rozwiązanie?". Tyle że ja właśnie z mojego punktu widzenia wspierałem sprawiedliwe rozwiązania i sprzeciwiałem się niesprawiedliwym.

Inni chodzą na pole słuchać podcastów. Ja idę smażyć naleśniki.

Blog Rogatego ( @rogatywieszcz ) na gemini to jest jakaś inna czasoprzestrzeń. Czytam raczej wszystko i kiedy już myślę, że nic mnie nie zaskoczy, otwiera się przede mną przestrzeń fraktalna 😁 Jak ktoś nie widział to polecam. "Dobre fazki".

Żeby nie było, że się nabijam. Rogaty ma rozkminy na takie tematy, na które normalnie nie zwracam uwagi. Przy tym są dość irytujące, ponieważ niektóre wpisy są tak sobie rzucone w eter, przeczytaj i nie dyskutuj. W innych nawinie jakiś temat, ale w taki sposób, że musisz sobie coś dopowiedzieć, żeby się jakoś do tego odnieść, przez co jak jemu się zbiera na dyskusje to mi się nie chce 😄 Mamy taką jedną, chyba z przed roku i w dalszym ciągu nie czuję się na siłach, żeby otworzyć te maile.

Status związku: To skomplikowane 🙃

gemini://rawtext.club/~deerbar

Tędy z normalnej przeglądarki:
portal.mozz.us/gemini/rawtext.

Wjeżdżam sobie na rowerze do lasu. Ławeczka stoi i stolik, nawet kilka ale przy tym jednym siedzi pani, typ pompowane wargi, włosy tlenione. Na stoliku głośniczek. Pani zapatrzona w horyzont, głęboko duma nad sensem istnienia. Z głośniczka najpodlejsze techno-polo na pełen regulator.

A po co to? A na co? Rozumu mi nie starczyło żeby ogarnąć. Może ją biedaczynę teleportował zły czarodziej z dreso-imprezy i zaatakowała ją tam egzystencjalna pustka i tak siedziała skamieniała, sparaliżowana a ja nie podszedłem pomóc. Patykiem może trzeba było trącić jak rażonego prądem.

Terapeuta: Powiedziałeś, że jesteś rozczarowany życiem i tym, jak działa świat. Jakie były twoje oczekiwania?
Ja:

Młodzi ludzie, nie włączajcie tak głośno swojej muzyki w miejscach publicznych - to *wcale* nie czyni was fajnymi.

Pro tip: zwracaj uwagę na pisownię jak opisujesz produkt, który sprzedajesz.

Prawie nie kupiłem czegoś, czego potrzebuję, a znalazłem jedną sztukę na rynku, bo miałem podejrzenie że to z Chin tłumaczone jakimś botem. Nawet w odpowiedzi na zapytanie dostałem jakieś dziwne literówki zmieniające rodzaj albo liczbę. Dopiero przyciśnięty, sprzedawca w końcu ogarnął się i drugą odpowiedź napisał porządnie i merytorycznie.

Note to all my subscribers: Due to little interest there will be no Dragons, Princesses and Princes calendars this year.

There still might happen other calendars, I'll see.

And I'll finish this dragon for sure :) #moa

Show thread

Nie jestem pewien gdzie dokładnie leży granica między wolnością jednostki do wygłaszania prywatnie własnych opinii czy do czynów innych wszelakich a niszczeniem dobrego wizerunku instytucji na rzecz której jednostka ta pracuje. To chyba mocno nierówna granica układająca się za każdym razem inaczej zależnie od konkretnej sytuacji.

Pisemne "wugłaszanie" opinii w internecie dużo zmienia.

Inne spostrzeżenie. Ludzie potrafią odpisać na toota w innym języku niż ten w którym ten toot był napisany. Nie rozumiem po co. Zakładają, że zrozumiem każdy język? Że będę sobie sam tłumaczył żeby odpracować ich lenistwo?

Tolkien explains why they didn't just fly on eagles to Mordor. I must say I am very fond of this explanation.

youtube.com/watch?v=1-Uz0LMbWp

Tak z ciekawości, drogie fedi: jaka cena za ebooka byłaby według was rozsądna? Boostujcie..

Jak w gemini. Lubię gemini bo jest jak pisanie listów. Tylko większość tych listów wysyła się w kosmos w swojej kapsule. Powinna powstać obowiązująca gem-tykieta zgodnie z którą wypadałoby informować mailowo o swojej odpowiedzi na czyjś wpis.

Show thread

A może przydałby się dodatkowy znaczek, dający do zrozumienia, że się przeczytało?

Albo na odwrót, brak reakcji w ogóle, aby cała informacja szła w tym co się napisze?

Show thread

Też dajecie gwiazdkę jako informację "widziałem Twoją odpowiedź"? Ja między innymi tak jej używam. W związku z tym nie wiadomo co moje danie gwiazdki tak na prawdę oznacza. Może oznaczać:
+ podoba mi się to
+ haha, zabawne
+ widziałem twoją odpowiedź ale nie mam nic do dodania ale chcę żebyś wiedział(a), że owszem, przeczytałem
+ ciekawy wpis, ciekawe jak się rozwinie dyskusja
+ kompletnie się nie zgadzam, ale interesująca perspektywa

I pewnie inne jeszcze.
Co oznacza wasze wciśnięcie gwiazdki?

Nie lubię wiatru, bo mnie niepokoi. Nie lubię nie być w pokoju. - smurf maruda

Czasem ludzie robią notatki do siebie z przyszłości w formie tootów. Jak to działa? Przeglądają potem swoje posty? Jakoś zazwyczaj nie zaglądam we własne trąbnięcia.

Show older
101010.pl

The social network of the future: No ads, no corporate surveillance, ethical design, and decentralization! Own your data with Mastodon!