Stwierdziłam, że potrzebuję książki do relaksu i zabawy, a najlepiej całej serii, żeby było co czytać cały rok.I najlepiej fantasy. Ale raczej dorosłej, a nie nastoletniej. Mam swoje typy, ale…
Czy szanowne towarzystwo coś poleci?
@ksiazki
@Olcia95 @ksiazki Cały cykl #Cosmere Sandersona? Masz tam kilka serii, które zazębiają się w mniejszym lub większym stopniu. Polecam zacząć od
Archiwum Burzowego Światła -> Droga królów. Tylko trzeba bardzo uważać, bo wciąga jak głupie, i pomimo że jest tego łącznie kilkadziesiąt sztuk, to można przeczytać w kilka tygodni/miesięcy (zależy od ilości wolnego czasu ;) ).
@msztolcman próbowałam czytać Sandersona i mi bardzo nie leży. A objętości Burzowego świata są za duże też.
@ksiazki
@Olcia95 @msztolcman @ksiazki
malowany człowiek i reszta serii poza ostatnia
@Zenek73 nahh, to w ogóle nie jest chillowe i do relaksu. @msztolcman @ksiazki
@Olcia95 @msztolcman @ksiazki
no to dzieci z bullerbyn :P
@Olcia95 @ksiazki Eee, no jak, Sanderson nie leży? Apage, satanum! (czy jakoś tak ;) ). Ja jestem oczarowany jego światami i sposobem pisania, ale spoko, rozumiem że nie każdemu się podoba ;) Co do objętości to się zgadzam, ale dla mnie to zaleta akurat. Szybko czytam ;)
To może coś starego, ale czego nie znajdziesz w ebooku: Dragon Lance? Jest mnóstwo serii Smoczych Lanc, kiedyś mnie bardzo wciągnęło, choć od lat nie czytałem.
Ew. może Jeźdźcy smoków McCaffrey? Też bardzo lubię.
A jeśli chcesz dużo lżejsze, to Oko Jelenia by Pilipiuk.
@msztolcman dzięki za polecajki :D
No nie leży, próbowałam 3 różnych książek i nie poruszyło mnie. Chociaż jeszcze chcę tego Malarza snów (?) spróbować przeczytać :) @ksiazki