101010.pl is one of the many independent Mastodon servers you can use to participate in the fediverse.
101010.pl czyli najstarszy polski serwer Mastodon. Posiadamy wpisy do 2048 znaków.

Server stats:

583
active users

@szczur@kolektiva.social

To jest dziecinada, a nie budowanie interoperacyjnej sieci komunikacyjnej.

Każdy normalny użytkownik ucieknie, jak się zorientuje, że ma wybierać i zmieniać serwery, śledząc jakąś feudalną sieć powiązań i chłopackich przepychanek, który z adminów akurat któremu „podpadł”, bo chłopcy z przerośniętym ego, zamiast dbać o działanie i stabilność systemu z którego korzystają ludzie, bo od tego są, bawią się moderatorów debaty publicznej, do czego mają zerowe kompetencje — naparzając w siebie blokadami po uważaniu, tak że potem użytkownicy muszą dochodzić, kto z kim właściwie jest tu jeszcze w stanie rozmawiać, bo nawet tak podstawowych rzeczy nie da się ustalić bez jakiegoś ciężkiego dochodzenia.

Żenujące to jest. Naprawdę najwyższy czas, żeby tech bros oddali zabawki, bo jednak te decyzje o blokowaniu powinien podejmować ktoś rozsądniejszy.

@74 @m0bi13 @wikiyu@sprawy.eu

@rcz Na ilu instancjach Radku moderujesz wolontariacko, że masz takie rozeznanie?

@szczur @74 @wikiyu

@m0bi13

W żadnym miejscu nie twierdzę, że mam rozeznanie wynikające z praktyki moderatora-wolontariusza, więc idź sobie z łaski swojej z tym chochołem gdzie indziej.

@szczur@kolektiva.social @74 @wikiyu@sprawy.eu

@rcz No to kto ma budować tę "interoperacyjną sieć komunikacyjną"? Tutaj wszystko jest na wolontariacie.

Drzeć łacha z adminów wolontariuszy łatwiej, wiem.

Tylko lepiej pomóc.

Na prośbę o pomoc na dziesionach, jak czytałem, nikt nie odpowiedział.

@szczur @74 @wikiyu

Nie drę łacha z adminów-wolontariuszy, tylko z tech-bros z przerośniętym ego. Właśnie takim, na jakie wskazują Twoje kolejne pasywno-agresywne odpowiedzi.

Z propozycją dorzucenia się do osobnego zespołu moderatorskiego (a do serwera dorzucam się póki co niewielką kwotą tak czy inaczej) wychodziłem parę miesięcy temu 101010.pl/@rcz/109330463364336

Uważam to za wciąż aktualną (zdecydowanie nie tylko na dziesiątkach, i powiedziałbym że nawet nie najbardziej na dziesiątkach) potrzebę, dlatego staram się też o tym przekonywać innych.

Ale może rzeczywiście czas porozmawiać o tym jeszcze raz bezpośrednio z adminem.

@m0bi13 @szczur@kolektiva.social @74 @wikiyu@sprawy.eu

@rcz @m0bi13 @szczur@kolektiva.social @74 @wikiyu@sprawy.eu

zawsze było i raczej będzie potrzebne; bez względu na to czy dotyczy for internetowych w starym stylu czy mediów społecznościowych .

Jest różnica między moderowaniem niedopuszczalnych wpisów indywidualnych użytkowników a arbitralnym defederowaniem całych instancji ze względu na rzeczywiste bądź wyobrażone przekroczenie rozmaicie interpretowanej netykiety.

W obu jednak przypadkach powinna istnieć jasno określona „droga odwoławcza”.

Jestem na raczej nowicjuszem, więc korzystam z okazji i kieruję pytanie do bardziej doświadczonych: jaka na jest droga odwoławcza w celu ponownego przyłączenia odseparowanej instancji do reszty?

Radek Czajka

@mb

Jest cały szeroki wachlarz narzędzi. Użytkownicy mogą sami filtrować, wyciszać, blokować niepożądane przez siebie wpisy, hashtagi, użytkowników, instancje. Podobnie moderatorzy mogą interweniować różnymi narzędziami na poziomie serwera. Totalna blokada całej instancji to w tym sensie zasadniczo opcja atomowa.

A patologią, kompletnie rozwalającą interoperacyjność dla użytkowników końcowych, jest właśnie ta praktyka blokowania instancji, bo jakiemuś adminowi nie podoba się, że drugi admin nie usunął czegoś tam, co ten pierwszy by usunął, więc serwer drugiego ląduje na jakiejś liście fediblock, którą kolejni admini bezmyślnie kopiują. Albo wręcz: blokowania, bo drugi admin nie blokuje serwera, o którym pierwszy admin uważa że powinien być blokowany.

@szczur@kolektiva.social @74 @wikiyu@sprawy.eu

@rcz @szczur@kolektiva.social @74 @wikiyu@sprawy.eu

Na moje niewprawne oko te dość arbitralne zasady defederowania instancji jawią się jako potencjalnie istotny problem. Czy jako społeczność zastanawia się / dyskutuje nad tym, jak go w przyszłości rozsądnie, skutecznie i sprawiedliwie rozwiązywać?

@mb

Nie siedzę w żadnych relewantnych środowiskach, więc mogę czegoś nie wiedzieć, ale z rozmów ze znanymi mi osobami, które najbliżej tego siedzą, wynika raczej kompletne wyparcie problemu przez założenie, że przecież defederowane są „złe” instancje, więc wystarczy być na „dobrej” instancji i nie ma żadnego problemu.

Ta naiwna, manichejska wizja świata jest w tym chłopackim środowisku zakorzeniona na tyle mocno, że nie budzi specjalnych protestów nawet blokowanie instancji *przez developerów na poziomie oprogramowania* (vide case Spinster vs Tusky, F-Droid). Chłopcy są po prostu naprawdę głęboko przekonani, że co jak im się coś nie podoba to należy to wyciąć i będzie porządek.

Dlatego piszę też o tech-bros bez kompetencji do moderowania debaty publicznej.

@szczur@kolektiva.social @74 @wikiyu@sprawy.eu

@rcz @szczur@kolektiva.social @74 @wikiyu@sprawy.eu
Wypada się zgodzić z Twoim poglądem.
Jedynym wytłumaczeniem tej niedojrzałości jest stosunkowo młody wiek i brak doświadczenia w tym zakresie twórców

@mb @rcz @74 @szczur @wikiyu
Nie będzie żadnych sprawiedliwych rozwiązań bo powody blokowania całych instancji nie wynikają tylko z treści produkowanych przez userów i oceny jakości moderacji. Są jeszcze powody, nazwijmy je polityczne, które w ogóle nie podlegają ocenom w kategorii sprawiedliwości. Jeżeli federacja powstała w dużej mierze jako miejsce wolne od wpływów korporacji i wszystkich złych rzeczy, które im zawdzięczamy, to nie jest niczym dziwnym, że próby wchodzenia korporacji na fediverse też będą (i są) blokowane w jedyny dostępny sposób.

@miklo @rcz @74 @szczur@kolektiva.social @wikiyu@sprawy.eu
Dzięki za feedback.

Czy Twoją wypowiedź dobrze rozumiem, że korporacje mogą próbować torpedować rozwój fediversum?

@mb @miklo @rcz @szczur@kolektiva.social @wikiyu@sprawy.eu
Korporacja o nazwie Google storpedowała rozwój protokołu XMPP (też federacyjny, ale komunikator) tworząc oparty na nim Google Talk. Ludzie przeszli na to, Google porzuciło obsługę XMPP, a następnie samego Talka, polecając jego użytkownikom migrację na inne własne komunikatory.
Czytałem też wpisy obwiniające Google+ o storpedowanie diaspory*, która była fediwersum przed ActivityPub. Google również i ten serwis zamknął. Diaspora* przetrwała, ale nowego protokołu nie obsługuje, i chyba nie zdąży - przyćmił ją już Mastodon.
Czytałem narzekania na filtry antyspamowe w e-mailu (jeszcze jeden protokół federacyjny), które dopuszczają w praktyce tylko większe korposerwery. Szczególnie za te filtry obrywa we wpisach Microsoft.

@74 @miklo @rcz @szczur@kolektiva.social @wikiyu@sprawy.eu

No tak, chodzi o przejęcie rynków, ewentualnie zniszczenie tych rynków, których nie można przejąć. Mam wrażenie jednak, że w sprawy zaszły tak daleko, i że determinacja użytkowników jest tak duża, że być może osiągnięto już the point of no return.

@mb @rcz @74 @szczur @wikiyu dlaczego torpedować ? Raczej wziąć ten rozwój "pod opiekę". Różnymi metodami. Np przez przywiązanie do swojej technologii (to przypadek #cloudflare i #wildebeest ). Albo robienie niby zwykłych ale wielkich instancji jako możliwego elementu dużych krypto-biznesów: mastodon.social/@atomicpoet/10… . Albo (co się jeszcze nie stało ale ... mastodon.social/@noellopez/109… ) po prostu rozszerzenie jakiejś dużej korpo-platformy o activitypub. Jeżeli taka platforma z dziesiątkami/setkami milionów kont się podłączy do federacji to w krótkim czasie może się przedstawiać ,że w zasadzie federacja = ich korpo .
MastodonChris Trottier (@atomicpoet@mastodon.social)BIG NEWS: Pawoo.net, the world's 2nd biggest Mastodon instance, has just been acquired. The entity acquiring them is the Mask Group, a business that also runs mstdn.jp and mastodon.cloud. They are also active in the so-called "Web 3.0" space. If you haven't heard of pawoo.net, it's because many instances have de-federated from it. https://finance.yahoo.com/news/mask-network-acquires-pawoo-net-070000858.html