Follow

Chciałbym żyć w kraju, w którym dobrze opłacani nauczyciele mają czas i pieniądze, a także swobodę nieograniczoną dyscypliną programów nauczania, by spędzać czas z młodymi ludźmi, by móc towarzyszyć im w początkach poznawaniu świata. Chciałbym żyć w kraju, w którym to rodzice nie musząc wiecznie zapieprzać na kogoś przez osiem najlepszych godzin swojego każdego dnia zamiast spędzać je z dziećmi i bliskimi lub po prostu - po swojemu - mieliby go właśnie m.in. by uczyć dzieci swoje i swoich bliskich lub znajomych, kreatywnie podchodzić do świata, w którym się działa. Chciałbym żyć w kraju, w którym nie jest szkoda pieniędzy na ważne funkcje publiczne, w którym kasa zamiast na kiełbasy wyborcze i wypłaty dla prezesów spółek idzie na pensję dla pracowników tych spółek, tych szkół, na wyposażenia i infrastrukturę, w którym ludzie mają czas i siłę uczyć się i doświadczać siebie, innych, piękna i rzeczywistości. Zamiast dokładać ze swoich pieniędzy do uczniowskich wycieczek, bo zarabiasz 2300 po iluś latach jak dostać od społeczeństwa melą w pysk.

Popieram więc protest nauczycieli i niemal każdy inny strajk.
TO PAŃSTWO JEST DLA NAS
to jest rzeczPOSPOLITA
a nie wasza rzecz

nie jestem pewny czemu nie strajkowali jak rozbraja się konsekwentnie system edukacji, jak z instytucji oświaty robi się pieprzony biznes, czemu nie strajkowali jak ze szkół powstają coraz bardziej obozy treningowe taniej siły roboczej dla zachodnich korporacji - nie jestem tego pewny, ale za taki hajs i dla idei też nie można od kogoś w nieskończoność wymagać

Show thread
Sign in to participate in the conversation
101010.pl

The social network of the future: No ads, no corporate surveillance, ethical design, and decentralization! Own your data with Mastodon!