Kolejny pomysł na namiastkę wzroku. Nie wiem, który to już.Niewidomi zyskają „sztuczny” wzrok dzięki nowym implantom

cyfrowa.rp.pl/technologie/6074

Dzisiaj jest 8 marca, więc zamierzam skrobnąć kilka słów na temat kobiet w dostępności cyfrowej. Jest ich stosunkowo dużo, bo to działka wymagająca empatii. Na pewno nie napiszę o wszystkich, a raczej o tych ważnych dla mnie.
Gośka Janicka-Gracias pracowała w Biurze Pełnomocnika rządu ds osób niepełnosprawnych. Była jedną z pierwszych i najlepszych, tylko jakoś się wstydziła. Teraz mieszka w Danii ze swoją żoną.
Monika Szczygielska zajmuje się udostępnianiem wydarzeń na żywo. Jak pierwsza i wciąż niemalże jedyna realizuje napisy do wydarzeń na żywo metodą respeakingu w TV, online i w realu. Wdrożyła napisy po polsku w Zoom.
Izabela Mrochen szkoli siebie i innych w takim tempie, że trudno dogonić. Uruchamiała studia podyplomowe z dostępności cyfrowej na Uniwersytecie Śląskim.
Justyna Mańkowska udostępnia kulturę, w tym przede wszystkim filmy. Jest współtwórczynią portalu Adapter.pl - jedynej takiej inicjatywy w Polsce. Teraz opiekuje się dzidziusiem.
Anna Żórawska także udostępnia kulturę, a obecnie wdraża dostępność w Warszawie. Audiodeskrypcja, napisy dla głuchych, tłumaczenia na język migowy i to wszystko obecnie online.
Agnieszka Jędrzejczyk pracuje obecnie w biurze RPO, ale ja poznałem ją gdy pracowała w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji. Tam uczyła się o dostępności i wdrażała ją w urzędzie. Jednak najbardziej pamiętam jej rewelacyjne wystąpienie na konferencji na temat komunikowania się, czyli pisania i mówienia po ludzku.
Pań jest znacznie więcej, a miejsce się już kończy. Więc tylko po nazwiskach: Anna Rozborska, Anna Czekalska, Agnieszka Borowa-Malinowska, Paulina Pietrasik, Marta Lewandowska, Barbara Szymańska i wreszcie moja żona Ewa Zadrożna, która mogłaby zagiąć niejednego eksperta, a uczy się tylko przez osmozę. Dziękuję Wam bardzo i przepraszam, jeżeli o kimś zapomniałem.

Jak jeszcze ktoś nie czytał to goście z ProtonMaila zestawili komunikatory ukierunkowane na prywatność
protonmail.com/blog/whatsapp-a
FYI @midline

Fun fact: Yoda's grammar is simply reverse polish instead of infix.

@tomek Całość: "Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest mahometańskim, czy heretycki, czy nawet ateistyczny.“

@jaczad w Islandii jest dokładnie jedno okienko. Wypełnia się formularz online, ewentualnie (nie zawsze trzeba) załącza dokument potwierdzający nowy adres (umowę najmu, np), i... tyle. Parę dni później dane zmienione w centralnym repozytorium, i widoczne dla wszystkich podmiotów upoważnionych.

RT @LeszekMiller

Znalezione w sieci: Ludzie, którzy wierzą, że szczepionka zmienia ich DNA powinni potraktować to jako szansę.

🐦🔗: twitter.com/LeszekMiller/statu

Yunohost, docker i perspektywa geeków.

W moich rozmowach z ludźmi IT zawsze deklaruję, że całe środowisko 'prospołeczne' powinno propsować #YunoHost jako standard dla instalacji zakładanych na lokalnym sprzęcie przez lokalne inicjatywy oddolne (co jest ważną częścią krajobrazu fediversum).
I często spotykam się z odpowiedzią, że przecież (np.) #Docker jest lepszy, bezpieczniejszy i w ogóle wystarczy się nauczyć. I aż do dzisiejszego ranka nie miałem pomysłu, jak pokazać, że wprawdzie ta perspektywa jest słuszna, ale nie jest konstruktywna.
I dopiero dzisiaj, jak pożywiłem swój mózg potrawką z pieczarek, pomidorów, kaszy i soczewicy (z dodatkiem Garam Masala -- przykułem Waszą uwagę? To dobrze.), przyszła mi do głowy taka analogia:
A co, jeśli w warunkach zatrudnienia informatyka w jakimś korpo napisane byłoby friendica.wprzemianie.pl/displ

Jak się człowiek przeprowadza, to zmienia adres. A jak zmienia, to musi go zgłosić w kilku miejscach. W moim przypadku: ZUS, US, bank, biuro maklerskie, operator telefonii, zakład energetyczny, usługobiorcy, pracodawca. Pewnie coś jeszcze, co przeoczyłem. Potem i tak korespondencja przychodzi na stare adresy. Jest pomysł na usługę online :) Jedno okienko do zmiany adresu.

Facebook od dawna mnie molestuje, bym stworzył reklamę, promował stronę, promował posty. Stwierdziłem, że skoro zaczęła się przedsprzedaż, a do fizycznego opuszczenia książek przez drukarnię zostało mniej niż dwa tygodnie, to może wykażę się aktywnością jako autor i może stworzę najtańszą reklamę na facebooku. FB pobrał złotóweczkę za weryfikację karty, pozwolił reklamę stworzyć, wysłał mi email z gratulacjami i kazał czekać.

Czekać.

Czekać.

Dzisiaj, wkurzony, że tak długo to trwa, wszedłem na stronę pomocy i tam wyskoczył mi popup, że moje konto reklamowe zostało zablokowane. WTF? Za co? Wchodzę w kartę "Zweryfikuj konto", wybieram opcję "podajcie mi, k*, powód" - dostaję odpowiedź, że żadnego konta nie mam.

Wkurzony wertuję dokumentację, pomoc, nic. Wchodzę na Facebook dla biznesu, tam zgłasza się radosny bot. Czym mogę pomóc, Radomirze? Klikam opcję, odpowiada: sprawdź skrzynkę pocztową. Sprawdziłem już, nic nie przyszło.

- Czy pomogłem rozwiązać sprawę? - pyta bot radośnie.

- Nie.

- To w czym mogę pomóc, Radomirze?

- Account disabled.

- Sprawdź skrzynkę pocztową. Czy pomogłem rozwiązać sprawę, Radomirze?

- NIE

- To w czym mogę pomóc, Ra...

- REPORT AN ISSUE

- Wybierz obszar

- Reklamy

- Sprawdź skrzynkę pocztową. Czy pomogłem rozwiązać sprawę?

- NIE. K*A, NIE, TY @#*@ @#@!!$#%

No dobrze, uspokoiłem się, zapytałem wydawcy. Wydawca zasugerował, bym sprawdził jakąś opcję, której istnienia nawet nie byłem świadomy.

I tam dalej nie wiem, o co chodzi, po za tym, że jeżeli w ciągu 30 dni nie zweryfikuję konta, to mi zablokują na trwałe możliwość reklamowania. Oczywiście nie podają, czy to z tego powodu zablokowano konto reklamowe. Wykryto "nietypową działalność" i tyle. Na czym polega? Nie wiadomo.

A na czym polega weryfikacja? Podaj numer telefonu, zrób skan dowodu, prześlij odcisk linii papilarnych i zdjęcie na golasa z rybą na głowie.

Podsumowując, niech się już to fediverse rozwinie i zdominuje świat, bo mnie FB doprowadza do białej gorączki.

Pewnie słyszeliście, że deklaracje roczne Ministerstwa Finansów pozwalają na przekazywanie 1% tylko do wybranych organizacji współpracujących z PiS. To oczywiście fake, ale ludzie powielają to bez jakiegokolwiek sprawdzenia. Wypełniałem już 3 deklaracje roczne i w każdej wybrałem inną organizację pożytku publicznego. Żadna nie ma powiązań z PiS, jedna nawet pewnie mogłaby być uznana za wrogą, chociaż to nie jest prawda. Zastanawiam się też, czy to ludzka niefrasobliwość, czy też celowe działanie.

Poczytałem i uznaję na razie, że samodzielne postawienie instancji przekracza moje kwalifikacje. Może zatem hosting gotowego... Doradźcie, co wybrać z tego zestawu: masto.host/pricing/
Są tam podane parametry, których nie do końca rozumiem. Na co przekładają się w praktyce? Ile udźwignie wersja księżycowa i czy w ogóle warto od niej zaczynać?

📢Nextcloud 21 is here!

🚀10x faster with high performance back-end for Files

📝Collaborative features: Whiteboard, author colors in Text, and Document Templates

🗨Nextcloud Talk: message status indicators, raise hand, conversation description & more!

nextcloud.com/blog/nextcloud-h

A ponieważ tu dużo programistów, to powiedzcie mi dobrzy ludzie, czy trudno jest coś takiego zrobić? Chodzi o to, że na stronie internetowej zastosowany jest atrybut aria-hide=:true" i trzeba byłoby mu przestawić na "false". Wyjaśniam przy okazji, że ARIA to taki zestaw atrybutów mających podwyższać dostępność cyfrową. Niestety - czasem ktoś używa ich źle i wtedy są katastrofą dla dostępności. Tu o tym piszę: informaton.blog/2021/02/17/ari

Ludzie wciąż piszą do mnie na Facebook Messenger, chociaż napisałem, że staram się unikać. Mastodon nie zastąpi mi grup na FB. Ucieczka wcale nie jest prosta.

Show older
101010.pl

The social network of the future: No ads, no corporate surveillance, ethical design, and decentralization! Own your data with Mastodon!