Follow

@midline Panowie, właśnie zapoznałem się z zawartością bloga internet-czas-dzialac.pl/ i jestem pod dużym wrażeniem. Chciałem za tę pracę i zaangażowanie podziękować i pogratulować 👌 👏 Bardzo fajne przemyślenia, szczególnie spodobał mi się "Odcinek #6 - Życie bez Facebooka, media społecznościowe". Mam wrażenie, że argumenty i przykłady podjęte w dyskusji są wyjęte wprost z mojej głowy 😅 (do tego stopnia, że zawieszone konto na Facebooku chyba na chwilę odwieszę tylko po to, by stworzyć pinpost pt. "czemu nie ma mnie na Facebooku" z linkami do tego materiału). A tak poza tym to miło spotkać, w świecie skomercjalizowanego internetu, ludzi którzy widzą pewne rzeczy podobnie - sam, jako użytkownik Ubuntu, ProtonMaila, Signala, z zawieszonym FB czuję się wśród znajomych jak ufoludek 😉 Trzymam kciuki za dalszy rozwój działalności! 👍

· · Web · 2 · 4 · 11

@JaroslawSadowski Bardzo dziękujemy za te słowa. Z komentarz na komentarz coraz bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, żeby należy kontynuować postawiony sobie cel i edukować społeczeństwo w tych tematach :)

@midline Zdecydowanie. Warto przy tym pamiętać, że wszystkich (a pewnie nawet większości...) się nie przekona, ale nie taki jest chyba cel. W mojej opinii celem jest ciągłe i wytrwałe uświadamianie, że istnieje alternatywa w postaci decentralizacji i/lub wolnego kodu (ja np. od lat tak przekonuję do specjalistycznego oprogramowania QGIS czy Linuxów), a duże wydarzenia typu zmiana regulaminu WhatsApp czy banowanie prezydentów przez sieci społecznościowe 😉 stopniowo będzie wpychać duże masy ludzi w rozwiązania alternatywne. Te wydarzenia będą się w przyszłości nasilać, warto więc być "gotowym" na ów masy ludzi - choćby właśnie z materiałami, które opracowaliście. I nie chodzi o to, żeby "niszczyć" FB czy Twittera, tylko by przebić się do świadomości, przekroczyć jakiś punkt krytyczny popularności i świadomości by ostatecznie obok teksów i piktogramów "odnajdź nas na FB" widniały również ikonki Mastodonta czy Diaspory. Żeby był wybór. Czego sobie i Wam życzę 😀

Ano właśnie! Teraz sobie zdałem sprawę, że w widżecie do udostępniania nie mam Mastodona i Friendiki. I nawet domyślam się dlaczego. Bo widżet nie wie, do której instancji się wlogować. Jest na to jakiś sposób? @JaroslawSadowski @midline

@jaczad @midline Ja w tym świecie jestem zielony jak trawka w kwietniu, ale czy drugi człon nie wskazuje instancji?

@JaroslawSadowski jeszcze nie przesłuchałam tego odcinka, ale od dawna mam dylemat czy nie skasować FB, czy IG... niestety korzystam z nich całkiem sporo i mam wrażenie, że nie wiedziałaby jak się do takiego kasowania zabrać. Jak zareagowali twoi znajomi na np. brak messengera? (chyba, że używasz)

@nomadbynature @JaroslawSadowski mały spoiler chyba wspominaliśmy w odcinku, defaultowo nie usuwamy konta na Facebooku tylko je właśnie dezaktywujemy. Przynajmniej pamiętam, że tak było 6-7 lat temu.

@arkadiusz_wieczorek @JaroslawSadowski dla mnie pewnie pierwszym krokiem byłoby usunięcie aplikacji fb z telefonu, długo potem dezaktywacja

@nomadbynature @JaroslawSadowski w odcinku o mediach społecznościowych opowiedzieliśmy jak to było w naszych przypadkach. @kuba stopniowo wygaszał swoją aktywność, ja za to porzuciłem konto z dnia na dzień. Ostatni dzień na fb, informując znajomych jak się można ze mną kontaktować poza fb (pozostała garstka pragnących realnego kontaktu) :)

@nomadbynature Na tamten moment, a w sumie i do tej pory, na skasowanie się nie odważyłem właśnie z obawy "jak to będzie po", a ewidentnie byłem heavy userem (udział w wielu grupach, publikowanie swoich foto prac, udział w dyskusjach itp. itd. - łącznie z czochraniem palcem w komórce w KAŻDYM wolnym momencie, było tego kilka godzin dziennie na pewno). Czy coś mi ubyło? Myślę, że faktycznie odczuwalnym uszczupleniem był brak informacji/udziału w wydarzeniach. Ludzie się tak do tego narzędzia przyzwyczaili, że nawet jeden ślub z tej okazji przegapiłem (informacja nie dotarła)... Jednak poza tym odczuwam większy spokój (m.in. brak ciągłej podświadomej walki o lajki) i więcej czasu - chłopaki wspominają o obu tych rzeczach w materiale. Co do kasowania, to istnieje opcja zawieszenia - znikasz tak, jakby konto było skasowane, ale można proces odwrócić "w razie W". Mentalnie dojrzałem do skasowania konta, nie będzie mi żal w ogóle. Natomiast stosunkowo niedawno stwierdziłem, że może lepiej zostawić jest konto w minimalistycznym stanie (odklikać co się da, usunąć co się da) by człowiek był odnajdywalny, ale zostawić tam właśnie pinpost gdzie Cię można znaleźć faktycznie i dlaczego nie na FB/IG. Co do Messengera to jest podobnie - początkowo go nie miałem, z czasem go aktywałem (może działać przy zawieszonym koncie) tak, aby tylko zacząć konwersację/być odnajdywalnym, a potem usilnie i cierpliwie namawiam na przejście czy to na Signala, czy to na maile, które faktycznie pozwalają pisać lepiej jakościowo (ten wątek też był w materiale). Jeżeli spróbujesz, daj znać jak poszło i jak się czujesz np. po miesiącu 🤗

@JaroslawSadowski podoba mi się pomysł pin-posta z informacją jak cię znaleźć, jak się skontaktować. Ale najbardziej boję się, że przy skasowaniu konta utracę kompletnie kontakt z osobami, z którymi nie mam częstego kontaktu, ale mimo wszystko są dla mnie ważne. Szczególnie ze znajomymi w innych krajach itp. W przypadku osób bliskich, nie ma tego problemu, zawsze można zadzwonić. Plus mam ...
Jeszcze chyba muszę dojrzeć do decyzji o zawieszeniu konta, ale dam znać jak mi się uda.

@nomadbynature Jak to mówią "na spokojnie". Na szczęście świat komputerowy nie jest jedynie binarny, ważne że jesteś świadoma położenia. Możesz odchodzić od tego stopniowo i wcale nie musisz dojść do skasowania/zawieszenia. Szczególnie, że jesteś w nieco trudniejszej sytuacji komunikacyjnej (o ile dobrze zrozumiałem) niż przeciętny człowiek i tego typu narzędzia są Ci bardziej potrzebne. Każdemu wg potrzeb. Ale na początek usunięcie apki FB i Messengera z komórki może pomóc - przecież wiadomości ratujących życie pisać nikt Ci raczej nie będzie przesyłać tym kanałem. Zajrzysz sobie tam np. raz na tydzień i już parę godzin zaoszczędzone (to tylko takie moje wolne myśli)

@JaroslawSadowski @nomadbynature Czytam sobie to co piszecie patrząc z perspektywy osoby, która nigdy nie miała FB, IG i całej reszty portali społecznościowych. Mam takie poczucie, że bez problemu można by zamienić w Waszych wypowiedziach "FB" na "narkotyki" i dalej miałyby one sens. Trochę to przerażające... Nie mówię, że to Wasza wina, po prostu tak to jest zbudowane, żeby maksymalnie utrudniać rozstanie się z takimi portalami.

@hlukasz @JaroslawSadowski dokładnie, tak jest. Te portale wiedzą jakie sztuczki stosować, żeby zatrzymać cię na dłużej. Ale sztuczki, sztuczkami, największym problemem jest to, że moi znajomi są na fb, to ja też jestem, a oni są, bo ja jestem...no i tak w kółko.

@hlukasz @nomadbynature Oczywiście, że tak jest. I aby taki efekt wystąpił wydano ocean pieniędzy i zaprzęgnięto armię specjalistów nie od IT, lecz psychologii i socjologii. Również o tym jest w odcinku 6, który jest w rootpoście - jeszcze raz polecam. Long story short - te narzędzia są budowane i wiecznie optymalizowane właśnie po to, by spędzać tam jak najwięcej czasu, nie umieć żyć bez nich i ma to działanie narkotyczne. Jak każda używka/substancja/rzecz w nadmiarze powoduje efekty negatywne silniejsze tym, im bardziej dawka jest zwiększana.

@JaroslawSadowski @hlukasz fb skasowany z telefonu 💪🏻 zobaczymy co dalej, chyba nie będę wiedziała co z tym całym wolnym czasem zrobić hehe

@nomadbynature @hlukasz Wow, nieźle, mocne i szybkie kroki :) To trzymam kciuki i pamiętaj, ze zaraz Ci czegoś bardzo będzie brakowało - znajdź sobie inne zajęcie na ten czas. Ja wiem, że truizmy piszę, ale tak jest z rzucaniem jakiegoś nawyku/nałogu.

@JaroslawSadowski @nomadbynature @hlukasz co do uzależnień to święta racja, Facebook opracował do perfekcji sposób manipulowania userami tak, aby wygenerować jak najdłuższą aktywność i jak najlepiej to zmonetyzować.

@hlukasz a tak generalnie, to jak ci się udało nie wpaść w szpony fb?

@nomadbynature Dobre pytanie 🙂 Jak byłem gimnazjum i liceum to wtedy jeszcze królowało Gadu-Gadu, więc tego używałem do komunikaowania się. Na studiach FB zaczął już wchodzić do Polski na poważnie, ale nasz rocznik miał swoje klasyczne forum i tam pojawiały się wszystkie ważne komunikaty i odpowiedzi na kolokwia od starszych roczników 😉 A potem to już mail + telefon i ewentualne grupy na WhatsApp (ostatnio przenieśliśmy wszystko na Signala).

@JaroslawSadowski @nomadbynature Rzeczywiście kiedyś założyłem konto na Naszej Klasie, ale nie korzystałem z tego. Pamiętam tylko, że były jakieś wojny o śledzika, czy jak to się tam nazywało 🙂 Jeszcze epuls był popularny, ale on był traktowany jako portal dla dzieci neostrady, więc szanujący się "informatycy" z tego nie korzystali 😉

@hlukasz @JaroslawSadowski o kurczę, nasza klasa, zapomniałam, że był taki portal 😅

@hlukasz
Hehe mam to samo. "Przestałeś pić wódę codziennie? Odważnie! I co jak reszta pijących przestanie się odzywać do ciebie?" oczywiście to tylko takie tam sobie porównanie. Ale żyję z tym (brakiem fb) od wielu lat i zapewniam że jeśli komuś na tobie zależy to nie zapomni.
@JaroslawSadowski @nomadbynature

@JaroslawSadowski @nomadbynature co do wydarzeń to jest jedyna rzecz, która mogłaby mi umknąć. Na szczęście ktoś wykombinował jak scrappować wydarzenia bez konta na fb na Androidzie: f-droid.org/en/packages/com.ak

@arkadiusz_wieczorek @nomadbynature
Wow, czego to ludzie nie... wykodują, impressive. Ja z tego nie skorzystam, bo na fejbuniu nikt już o mnie nie pamięta 😉, ale dla @nomadbynature i innych planujących odłączenie może być bardzo pomocne. Dzięki!

@JaroslawSadowski @nomadbynature ja również nie, o wydarzeniach dowiaduje się od osób trzecich. W połowie studiów kiedy zrezygnowałem z facebooka, materiały z wykładu również w taki sposób pozyskiwałem 😀

Sign in to participate in the conversation
101010.pl

The social network of the future: No ads, no corporate surveillance, ethical design, and decentralization! Own your data with Mastodon!